Dzień 28

Dzisiaj leciały sokoły 🙂 Głównie kobuzy. Śledzenie ich lotu było trudne , a co dopiero zrobienie zdjęcia. Ślizgały się w powiewach wiatru, nagle przyspieszały , pikowały w dół znikając między drzewami, by pojawić się znowu w całkiem niespodziewanym miejscu. Podziwialiśmy z zachwytem, zwrotność i lekkość z jaką się poruszały. Przeleciało 37 kobuzów, 3 pustułki i 7 sokołów wędrownych. Były tez 2 trzmielojady, pojedyncze krogulce i myszołowy. Sójki leciały na wschód, było ich 455. Śmignęło 11 jerzyków, a nico wolniej w kilku grupach 40 kszyków. Fot. T. Kozakiewicz